Blog

Co zrobić w przypadku kradzieży samochodu?

Jednym z najgorszych momentów dla każdego kierowcy jest ten, kiedy dowiaduje się, że jego auto zostało skradzione. Samochód to nie tylko w końcu środek transportu, którym wygodnie się przemieszczamy – to też inwestycja, a nierzadko również narzędzie pracy, z którego korzystamy na co dzień. Utrata pojazdu może więc mieć szereg różnych konsekwencji, zarówno finansowych, jak i zdrowotnych czy psychicznych. W takiej sytuacji, choć jest to ciężkie, najważniejsze jest zachowanie spokoju.

Czy aby na pewno tu było zaparkowane?

Każdy kierowca zazwyczaj ma swoje miejsce, w którym zostawia swoje auto. Zdarzają się jednak momenty, kiedy jesteśmy zmuszeni zaparkować w zupełnie innym miejscu. Warto więc upewnić się zawczasu, czy tym razem nie zostawiliśmy naszego samochodu gdzieś indziej.

Z drugiej strony – jeśli stało tam, gdzie obowiązuje zakaz, mogło się okazać, że zostało odholowane. Wówczas możemy mieć pretensje tylko do siebie, udać się na wskazany parking i je odebrać, płacąc przy okazji mandat.

Choć wydaje się to nam mało prawdopodobne, upewnijmy się, czy ktoś nie zrobił nam żartu, jak na przykład partner czy inny członek rodziny, który ma klucze do auta. Z drugiej strony zastanówmy się, czy po prostu komuś go nie pożyczyliśmy – w natłoku obowiązków mogą nam wypaść z głowy różne rzeczy.

Jeśli jednak tak nie jest, to wtedy z dużą dozą prawdopodobieństwa, zostało skradzione.

Powiadom odpowiednie służby

Pierwszą i podstawową rzeczą, jaką należy zrobić, to powiadomić policję o zajściu. W przypadku powiadomienia telefonicznego trzeba poczekać na przyjazd patrolu, który spisze zeznania oraz potrzebne dane. Zostaniemy też zaproszeni na komisariat, gdzie sporządzone zostanie odpowiednie zawiadomienie. Do tego zaś potrzebny będzie dowód osobisty, dokumenty związane z autem i ewentualnym wyposażeniem, jakie w nim było. Przygotujmy się też na to, że rozmowa na policji może trwać nawet kilka godzin, gdyż funkcjonariusze muszą upewnić się, że zgłoszenie nie jest próbą wyłudzenia odszkodowania.

Po wszystkim natomiast powinniśmy poprosić o wystawienie odpowiedniego zaświadczenia, że zgłosiliśmy kradzież. Będzie to podstawą roszczeń u ubezpieczyciela.

Jeśli zaś to był samochód z wypożyczalni, należy także skontaktować się z firmą, od której najęliśmy pojazd. Jeśli pojazd nie został ukradziony z naszej winy, a do tego mieliśmy wykupione odpowiednie ubezpieczenie, nie musimy obawiać się żadnych konsekwencji. Tam też dowiemy się o naszej dalszej roli.

Zgłoś się do ubezpieczyciela

W przypadku, gdy nasze auto posiadało ubezpieczenie AC, należy zwrócić się do ubezpieczyciela w celu wnioskowania o  wypłacenie ubezpieczenia. Nie warto z tym krokiem zwlekać – zazwyczaj mamy na to tylko jeden dzień roboczy od dowiedzenia się o kradzieży.

Po zgłoszeniu ubezpieczyciel skieruje do nas rzeczoznawcę, który wyceni wartość szkody. Należy pamiętać, że w tym momencie konieczne będzie również zdanie kluczy i dokumentów pojazdu.

Jeśli na samochód wzięty był kredyt – należy również zgłosić fakt kradzieży do banku. Jeśli zaś auto było w leasingu – do leasingodawcy, który przejmuje działania zw. z domaganiem się odszkodowania i ewentualnym odzyskaniem auta.

Co dalej?

Kiedy dopełniliśmy wszelkich czynności związanych ze zgłoszeniem kradzieży, a także zwróciliśmy się do ubezpieczyciela o należne odszkodowanie (ważne – warto zapoznać się z OWU umowy ubezpieczeniowej AC), pozostaje nam czekać na wypłatę pieniędzy (w ciągu 30 dni od zgłoszenia, jeśli sprawa zostanie rozpatrzona pozytywnie) i wynik postępowania policyjnego.