Blog

Po czym poznać

„Chrzczone” paliwo – czym jest i po czym poznać?
Wydawać by się mogło, że w dobie drobiazgowych kontroli w każdym przedsiębiorstwie, taki proceder, jak „chrzczenie” paliwa nie powinien mieć miejsca. Praktyka i badania wykazują jednak co innego. Jest wiele stacji, na których wciąż można zatankować paliwo niespełniające określonych norm, przez co stanowi ono zabójczą mieszankę dla naszych silników.
Jak poznać, że paliwo jest chrzczone i jak się przed nim ustrzec? Zachęcamy do dalszego czytania.

Co dokładnie znaczy, że paliwo jest „chrzczone”?
Tym mianem określamy paliwo zmieszane z innymi substancjami, które nie są przeznaczone do tworzenia mieszanek napędowych. Najczęściej do tego celu wykorzystuje się benzen lub odbarwiony olej opałowy.
Przez takie zabiegi olej napędowy mętnieje, tym samym tworzy zatory na dyszach zaworów i filtrach paliwa, a także spada temperatura zapłonu (co wiąże się nawet z niebezpieczeństwem eksplozji nawet przy tankowaniu). W benzynie z kolei spada liczba oktanowa – co oznacza, że mieszanka ulega zapłonowi w sposób niekontrolowany, a silnik pracuje nierówno. Zanieczyszczanie gazu natomiast może powodować korodowanie elementów silnika – w tym przypadku niestety, ale nie widać od razu skutków „chrzczenia”.

Po czym poznać, że paliwo było zanieczyszczone i jakie są konsekwencje jazdy na nim?
W większości przypadków efekt „chrzczenia” widać niemal natychmiast (oprócz gazu, o czym pisaliśmy wyżej). Wystarczy bowiem przejechać kilka kilometrów (a czasem nawet kilkanaście metrów), by zauważyć, że silnik pracuje nierówno, jazda jest rwana i nie można osiągnąć większych obrotów. Wynika to z niewłaściwej temperatury zapłonu. Mogą pojawić się również stukania czy też „brudniejszy” dym. W perspektywie czasu widać również dużo wyższe spalanie.

Konsekwencje, jakie mogą wynikać z jeżdżenia na takim paliwie, są co najmniej kosztowne. Zazwyczaj na szali leży cała jednostka napędowa. W samochodach benzynowych najszybciej uszkodzone zostaną świece, sondy Lambda i katalizatory. W przypadku Diesla na pierwszy rzut pójdą wtryskiwacze, a za nimi może paść cały silnik. Jak pisaliśmy wyżej, w przypadku gazu, może dojść do rdzewienia elementów napędu.

Co zrobić, jeśli zatankowaliśmy chrzczone paliwo?
W takim wypadku zostają dwie czynności do wykonania. Przede wszystkim, pojazd nie powinien poruszać się samodzielnie. Należy go odholować do warsztatu, gdzie paliwo zostanie zmienione. Z kolei w przypadku, kiedy zachowaliśmy paragon czy fakturę, można reklamować zakup. Należy również sprawę zgłosić do UOKiK, który zajmie się kontrolą takiej stacji, dzięki czemu uda się ukrócić ten proceder.

Jeśli z kolei sprzedawca będzie się uchylać od uznania reklamacji, można wstąpić na drogę sądową, jednak jest to zazwyczaj kosztowna i czasochłonna procedura, wymagająca opinii biegłego.Choć ta praktyka mimo wszystko należy do marginesu (wg badań UOKiK około 3 procent stacji sprzedaje zanieczyszczone paliwo), to warto zawsze mieć się na baczności. Dlatego też najlepiej jest tankować paliwo w zaufanych punktach. Warto się też kierować opiniami innych kierowców – często sygnał od nich może ocalić życie silnika naszego samochodu.