Blog

Problemy z samochodem zimą – jakie są najpopularniejsze i jak się ich ustrzec?

Czas, kiedy na drogach pojawia się śnieg i oblodzenie, jest wyjątkowo mało przyjazny dla kierowców. Nie tylko przez oczywiste zagrożenia, związane z takimi warunkami, ale też dlatego, że niskie temperatury powodują szereg najróżniejszych problemów z samochodem. Bywa więc, że nim zetkniemy się z niebezpiecznymi warunkami na drodze, w ogóle nie odpalimy pojazdu, będąc zmuszonymi do przemieszczania się pieszo lub środkami komunikacji.

Jakie problemy należą do najczęstszych, z którymi zmagają się kierowcy w czasie zimy? Jak się przed nimi ustrzec?

Mróz, a akumulator

To zdecydowanie jeden z najczęstszych powodów, przez które auta zostają unieruchomione zimą. Choć przez ostatnie łagodne zimy raczej nie zmagamy się z przesadnymi mrozami, to bywają dni, kiedy pojawiają się naprawdę niskie temperatury. Te zaś mogą skutecznie zaburzyć pracę naszego akumulatora. Nawet jeśli temperatura sięgnie „jedynie” 0 stopni, to efektywność baterii spada nawet o 1/5!

Dodatkowo w niskiej temperaturze zwiększa się gęstość oleju silnikowego – tym samym potrzeba dużo więcej energii na rozruch. Jeśli zaś akumulator jest niesprawny – nie mamy co liczyć na podróż.

Jak temu zaradzić? Przede wszystkim zawczasu już zadbać o to, aby akumulator był naładowany na 100%. Wówczas jest większa szansa, że auto, mimo że z problemami, odpali. Prawidłowy poziom naładowania powinien oscylować między:

  • 12,5-12,7 (napięcie spoczynkowe),
  • 13,9-14,4 (napięcie ładowania).

Padająca elektronika

Ten problem dotyczy najczęściej tych pojazdów, z których korzysta się raz na parę dni. Gromadząca się pod maską wilgoć ma ogromny wpływ na sprawne funkcjonowanie elektroniki – mogą się pojawić kłopoty z działaniem świateł, wyświetlaniem prawidłowych informacji w komputerze pokładowym itp. Nie jest to poważny problem, choć może być bardzo dokuczliwy. Zazwyczaj jednak samoistnie ustępuje po rozgrzaniu silnika.

Można również oczyścić styki, wykorzystując do tego celu specjalny sprej lub też papier ścierny z drobnym ziarnem (pamiętajmy jednak, aby nie uszkodzić przewodów, inaczej z drobnej usterki może zrodzić się poważny kłopot).

Zamarzające zamki

To kolejny z problemów, przez który nie możemy się nawet dostać do pojazdu. Mocowanie się z zamkiem w takiej chwili nie ma najmniejszego sensu, chyba że chcemy albo zniszczyć mechanizm, albo złamać klucz i całkowicie odciąć się od samochodu.

Warto więc zadbać o to, aby mieć środek odmrażający w aerozolu. W ciągu kilku minut będzie można otworzyć zamek i ruszać w drogę. Dobrze też jest zakonserwować uszczelki silikonowym smarem, dzięki czemu uniknie się ich przymarzania i potencjalnego uszkodzenia. Po zimie natomiast dobrze jest dostać się do mechanizmu zamka, nasmarowując go, gdyż niektóre środki odmrażające mogą go spłukiwać.

Parafina w paliwie

Kiedy temperatura spada naprawdę nisko, zdarza się, że z oleju napędowego może wytrącić się parafina, a tym samym powstają utrudniające przepływ paliwa zatory. Jeśli nawet uda się odpalić samochód, to praca silnika będzie mocno niestabilna.

By się ustrzec przed tym kłopotem, można sięgnąć po olej napędowy dostosowany do pracy w niskich temperaturach. Można również dolać do baku depresator, który zapobiega wytrącaniu się parafiny.

Zima – same problemy!

To naturalnie nie wszystkie kłopoty, z jakimi mamy do czynienia, kiedy temperatury spadają do 0 stopni i poniżej. Na problemy z działaniem narażone są wycieraczki, nadwozie (wszelkie odpryski), zawieszenie, a także same opony i felgi.

Podstawą ustrzeżenia się przed problemami z samochodem zimą to przede wszystkim odpowiednie przygotowanie – przeglądy, wymiana płynów na te, które są stworzone z myślą o pracy w temperaturach poniżej zera oraz opon. Wtedy zapewniamy sobie pewność, że auto będzie działać, a nasza podróż będzie bezpieczna.